• Les aventures de Tintin 1 Au pays des soviets

49.90
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu 24 godziny
Cena przesyłki 0
Odbiór osobisty Kraków 0
Orlen Paczka 0
Odbiór osobisty Kraków 0
Paczkomaty InPost 13.9
Kurier Inpost 13.9
Kurier Inpost - pobranie 15
Poczta Polska 16
Dostępność W magazynie
ISBN 9782203003033

Darmowa dostawa !

Tintinofile mówią o Sowietach, pierwszej przygodzie Tintina, tak jak antropolodzy mówią o Lucy: z czułością, z pasją. Czy była uwodzicielska? Wtedy, bez wątpienia; ale dziś, po tylu latach? Nieważne, ta przygoda jest narodzeniem Tintin. Sam Hergé (miał 22 lata) nie wyobrażał sobie bajecznych losów tego bohatera, którego stworzył w krótkim czasie, 10 stycznia 1929 roku, na potrzeby cotygodniowej publikacji serialowej. Album, który ukazał się w 1930 roku, został wydrukowany w nakładzie 10 000 egzemplarzy, co świadczy o natychmiastowym sukcesie serii. Nie doczeka się jednak wznowienia ani adaptacji kolorystycznej, tak jak osiem innych albumów wydanych później w wersji czarno-białej. Po wojnie stała się mityczna i nieosiągalna, i nie była już dostępna, z wyjątkiem różnych limitowanych edycji dla amatorów, aż do jej ponownego wydania w 1981 roku w Facsimile. Rocznicowe wydanie ze stycznia 99, w tej samej prezentacji i cenie co 22 kolorowe albumy, ma na celu udostępnienie tego numeru zero wszystkim miłośnikom Tintina, w całej jego autentyczności i wahaniach czasu.

Wydawca: Casterman
EAN / ISBN: 9782203003033
Oprawa: twarda
Format: 17cm/23cm
Stron: 141

Les tintinophiles parlent du Soviets, la première aventure de Tintin, comme les anthropologues parlent de Lucy : avec tendresse, avec passion. Était-elle séduisante ? À l'époque, sans doute; mais aujourd'hui, après tant d'années ? Qu'importe, cette aventure est celle de la naissance de Tintin : elle n'est rien qu'en cela inestimable. Hergé lui-même (il a 22 ans) ne peut imaginer la destinée fabuleuse de ce héros qu'il créé au pied levé, le 10 janvier 1929, pour une publication en feuilleton hebdomadaire. L'album qui suit dès 1930 sera néanmoins tiré à 10 000 exemplaires, preuve du succès immédiat de la série. Mais il ne sera ni réimprimé ni adapté pour la couleur comme le furent les huit autres albums parus ensuite en noir et blanc. Devenu mythique après la guerre et introuvable, il ne fut plus disponible, hors divers tirages limités aux amateurs, avant sa réédition en 1981 en version Fac-similé. Le tirage anniversaire de janvier 99, sous même présentation et prix que les 22 albums en couleurs, est destiné à rendre accessible à tous les amoureux de Tintin ce numéro zéro, dans toute son authenticité et ses hésitations de l'époque.